mam cukier

  • Start
    Start Tutaj znajdziesz wszystkie wpisy dostępne na stronie.
  • Kategorie
    Kategorie Wyświetla listę kategorii tego bloga.
  • Tagi
    Tagi Wyświetla listę słów kluczowych, które zostały wykorzystane na blogu.
  • Archiwum
    Archiwum Zawiera listę wpisów, które zostały utworzone wcześniej.
  • Login
    Login Formularz logowania

Tiramisu

Dodane przez w w desery
  • Rozmiar czcionki: Większa Mniejsza
  • Przeczytano: 4980
  • 2 komentarze
  • Subskrybuj zmiany
  • Drukuj

b2ap3_thumbnail_tiramisu_n2.png

Klasyka we włoskim wydaniu - tiramisu. Przepis żony byłego ambasadora włoch w Polsce, z pochodzenia polki Anny Horster De Walassy (przepis z 1999 roku). Porcja 95g ma 3,5 wymiennika, w tym niecałe 2 WBT i ok. 1,5 WW.

Składniki:

• 5 jajek,

• 45g cukru pudru (zmieliłam cukier trzcinowy nierafinowany),

• 500g sera maskarpone,

• 180g biszkoptów (podłużnych),

• 222g espresso,

• 5g (1 łyżka) kakao.

5 zółtek utrzeć mikserem z cukrem pudrem. Dodać ser mascarpone i miksować razem do uzyskania jednolitej masy. W osobnym naczyniu ubić na sztywno pianę z 5 białek i delikatnie wymieszać ją z uprzednio przygotowaną masą serową. Zaparzyć kawę i ustudzić (w oryginalnym przepisie użyty jest likier Amaretto w proporcjach 50/50 z kawą). Przygotować płaskie przezroczste naczynie. Jego dno dokłądnie wyłożyć biszkoptami delikatnie namoczonymi w kawie. Posmarować biszkopty połową masy serowej. W ten sam sposób ułożyć drugą warstwę nasączonych biszkoptów i przykryć je resztą kremu. Calość delikatnie posypać przesianym przez sitko kakao. Deser wstawić do lodówki na co najmniej 4 godziny (najlepiej na noc).

Tabela wymienników

b2ap3_thumbnail_tiramisu_ww_20140104-230407_1.png

 

Tabela produktu

b2ap3_thumbnail_tiramisu_tab_20140104-230418_1.png

 

Kaloryczność w 100g produktu

b2ap3_thumbnail_tiramisu_cal.png

 Powiem szczerze, że próbowałam tego deseru w wielu restauracjach, ale rzadko który może się równać z tym przepisem.

Oceń ten wpis:

Komentarze

  • Dagmara środa, 28 sierpień 2013

    hej!
    wasz maluch też jest łasuchem? :) u nas - mimo cukrzycy - nie ma mowy o wyeliminowaniu słodyczy :) macie swoje sprawdzone, bezcukrowe produkty? My póki co polegamy na tym asortymencie: http://freedelikatesy.pl/produkty_bezcukrowe.html ale wszelkie opinie mile widziane :) Pozdrawiam, Dagmara

  • Bożena Garbińska piątek, 30 sierpień 2013

    No niestety też, pewnie jak większość dzieci. Na początku mieliśmy ustalony jeden dzień słodki i słodycz (mała, na 0,5-1 wymiennik) była do każdego posiłku, ale zdarzało się, że czasami Zuzia coś podjadła i narzekała, że inne dzieci jedzą dużo więcej. Po rozmowie z endokrynologiem zmieniliśmy tą zasadę na jeden słodycz, ale codziennie. Nie dajemy jej wyłącznie bezcukrowych produktów, staramy się, żeby to był dodatek do posiłku, wtedy tak nie podnosi poziomu cukru. No chyba, że to są lody, no to wtedy pozwalamy na jedną gałkę. To jest trudny temat, bo można by zabronić całkiem i z tym walczyć ale jak dziecko chodzi do szkoły to ma tyle szans do zjedzenia słodyczy bez naszej zgody, że jedynym rozsądnym wyjściem jest współpraca. Trudno takiemu dziecku powiedzieć, że nie może wcale. I tak mu nie jest łatwo :( A ogólny przekaz jest przecież taki, że pomimo cukrzycy może robić to co inne dzieci, biegać, bawić się, itd. Słodycze dla takiego dziecka są niestety mega ważne :)

Zostaw komentarz

Gość środa, 20 wrzesień 2017

Instagram

Kategorie

nauka (100)
u nas (71)
podróże (33)
kuchnia (270)
desery (86)
zupy (19)
do chleba (15)
przekąski (15)
przystawki (15)
ludzie (3)

Zaloguj się