mam cukier

  • Start
    Start Tutaj znajdziesz wszystkie wpisy dostępne na stronie.
  • Kategorie
    Kategorie Wyświetla listę kategorii tego bloga.
  • Tagi
    Tagi Wyświetla listę słów kluczowych, które zostały wykorzystane na blogu.
  • Archiwum
    Archiwum Zawiera listę wpisów, które zostały utworzone wcześniej.
  • Login
    Login Formularz logowania

W fabryce ozdób choinkowych

Dodane przez w w podróże
  • Rozmiar czcionki: Większa Mniejsza
  • Przeczytano: 4406
  • 0 komentarze
  • Subskrybuj zmiany
  • Drukuj

b2ap3_thumbnail_bombka_10_n2_20140119-190911_1.png

Fabryka ozdób choinkowych w Złotoryi produkuje bombki od 1953 roku. Zapraszam do zajrzenia na stronę internetową fabryki, dział produkty. Po obejrzeniu wszystkich możliwości fabryki , a właściwie to ludzi pracujących w tej fabryce, zrobiłam ŁAŁ. Są po prostu piękne, no i oczywiście SZKLANE. Zwiedzając fabrykę widzieliśmy tylko część możliwości.

Pierwsza część wycieczki zaczęła się od malowania własnych bombek.

b2ap3_thumbnail_bombka_1a.png

A potem było zwiedzanie fabryki.

Najpiękniejsze bombki robione są oczywiście ręcznie. Najpierw szkło jest dmuchane lub uzyskuje swój kształt poprzez odpowiednią formę.

b2ap3_thumbnail_bombka_2.png

b2ap3_thumbnail_bombka_3.png

Potem bombki są malowane i srebrzone (tu się dowiedzieliśmy, że różnica pomiędzy bombkami polskimi a chińskimi, o ile są w ogóle szklane, polega na tym, że bombki produkowane w Polsce są srebrzone od wewnątrz a chińskie - z zewnątrz).

b2ap3_thumbnail_bombka5_6.png

b2ap3_thumbnail_bobka-77.png

Niektóre bombki są malowane ręcznie (tutaj się suszą po nałożeniu farby)

b2ap3_thumbnail_bombka_4.png

b2ap3_thumbnail_bombka_9.png

a tak wyglądają malowane automatem

b2ap3_thumbnail_bombka_8.png

Potem są dekorowane, ręcznie

b2ap3_thumbnail_bonbka-12_16.png

b2ap3_thumbnail_bombka_11a.png

b2ap3_thumbnail_bombka_19.png

i powstają z nich takie cuda ...

b2ap3_thumbnail_bombka_13a.png

b2ap3_thumbnail_bombka_15.png

b2ap3_thumbnail_bombka_18a.png

b2ap3_thumbnail_bombka_20.png

Prawdziwa ręczna robota. Aż 90% produkcji jest eksportowana, nie dziwię się. Są cudne.

 

Na koniec chciałam podziękować naszemu przewodnikowi po fabryce, bez której część z tych zdjęć by nie powstała.

Oceń ten wpis:

Komentarze

  • Umieść swój komentarz jako pierwszy!

Zostaw komentarz

Gość piątek, 24 listopad 2017

Instagram

Kategorie

nauka (102)
u nas (71)
podróże (36)
kuchnia (276)
desery (92)
zupy (19)
przystawki (15)
do chleba (15)
przekąski (15)
ludzie (3)

Zaloguj się